Jak to wygląda dziś.
Jeśli żadne z tych trzech zdań nie brzmi znajomo, to prawdopodobnie nie jest wasz pierwszy projekt — i wolimy to powiedzieć, niż go wam sprzedać.
Jak to wygląda dziś
Z maila zamówienie, bez przepisywania.
Jak to działa, z nazwanymi miejscami dla człowieka.
Nic tu nie dzieje się poza ekranem. Każdy krok ma zdefiniowany wynik, a miejsca, w których decyduje człowiek, są spisane, zanim cokolwiek powstanie.
Załącznik PDF, arkusz albo sam tekst w treści.
Pozycje, ilości, oczekiwany termin i adres dostawy.
Sprawdzone wobec aktualnego stanu i cennika w ERP albo sklepie.
Klient dopasowany w CRM, zamówienie ląduje we właściwym systemie.
Pozycje, ceny i przewidywany termin wracają do klienta automatycznie.
Nieznane pozycje, rozbieżności cen i nowi klienci idą zawsze do handlowca.
Czego nigdy nie zrobi sam.
Tę część warto przeczytać dwa razy. System, któremu wolno wszystko, to system, którego nikt nie podpisze.
- Szyfrowane w tranzycie i w spoczynku, z możliwością pracy on-premise dla danych wrażliwych.
- RODO i EU AI Act wpisane w projekt od początku.
- Dostęp według ról, kroki zatwierdzania i pełna ścieżka audytu.
Trzy rzeczy i żadna z nich nie jest projektem.
Najczęstszy powód opóźnienia pilota to czekanie na dostępy. To cała lista.
Odpowiedzi wprost.
Tak — załącznik PDF, skan albo zwykły tekst w treści maila.
Pracuje z treścią, nie z formatem, więc każdy klient może pisać dalej po swojemu. Tam, gdzie nie jest pewny, nie zgaduje — przekazuje pozycję handlowcowi.
Nie. Dostosowuje się do tego, co klienci przysyłają dziś.
Oznacza ją jako wyjątek i handlowiec ją sprawdza. Zamówienie nie powstaje bez weryfikacji.
Tak, podobnie jak z ERP i CRM, których już używacie.
Pół godziny wystarczy, żeby to oszacować.
Zmapujemy proces, oszacujemy, ile was dziś kosztuje, i powiemy, czy warto go automatyzować. Odpowiedź dostaniecie tak czy tak.
milo@enterit.cz · +420 608 969 263
Zarezerwuj rozmowę → Albo policzcie to najpierw sami.Cztery dane wejściowe i rząd wielkości tego, ile ta rutyna kosztuje was dziś.
Otwórz kalkulator → Nie macie pewności, czy to ta właściwa?Pozostałe siedem jest niżej, a większość rozmów zaczyna się od tej, która boli najbardziej.
Wszystkie osiem rutyn →To samo podejście, inny proces.
Agent wyciąga dane z faktury, dopasowuje ją do zamówienia i kieruje do zatwierdzenia. Nikt niczego nie przepisuje.
~30 h miesięcznie z powrotem do księgowości → MagazynKtoś fotografuje list przewozowy; agent wyciąga dane, dopasowuje do zamówienia i przyjmuje towar.
~20 h miesięcznie z powrotem do magazynu → Ewidencja czasuAgent łączy czytniki, arkusze i nieobecności, sprawdza zmiany i przygotowuje dane do płac.
~15 h miesięcznie z powrotem do kadr → Karty pracyAgent zbiera karty pracy, przypisuje każdy wpis do właściwego zlecenia i przygotowuje dane do fakturowania oraz płac.
~12 h miesięcznie z powrotem do biura → Ewidencja przebieguAgent buduje ewidencję z GPS, kart paliwowych i kalendarzy, a przy okazji pilnuje przeglądów, serwisu i ubezpieczeń.
~10 h miesięcznie z powrotem do flotowego → ReklamacjeAgent rejestruje każdą reklamację — mailem, telefonem czy z sieci — pilnuje terminu i informuje klienta.
0 przekroczonych terminów ustawowych → UrlopyLudzie wnioskują w Teams, kierownicy zatwierdzają jednym kliknięciem, a salda aktualizują się same.
2–4 tygodnie najszybsze wdrożenie, jakie mamy →